Archiwum kategorii ‘Zdjęcia’

Zdjęcie na dziś

środa, 1 Wrzesień 2010

Łeba, molo. lipiec 2009

Zuzia – dwa lata i cztery miesiące

środa, 23 Wrzesień 2009

Zdrowo rośnie, a przy tym zadziwia mnie ciągłym doskonaleniem kombinowania. Zawsze zastanawiam, kiedy coś wymyśli, jak ona mogła na to wpaść. Coraz częściej odpowiedź brzmi: „Nie mam pojęcia!” :-) Odkąd Basia prowadzi samochód podczas wspólnych wyjazdów skończyły się problemy z grzecznym zachowaniem podczas jazdy – przy mnie na tylnym siedzeniu jest jak aniołek. Nadal bardzo lubi zwięrzeta, przy ostatniej wizycie w gospodarstwie agroturystycznym trudno było wyciągnąć ją z kurnika. Jej ulubionymi zwierzętami są ślimaki, szukanie ich to obowiązkowy punkt programu każdego spaceru.

IMG_0077

IMG_0074

IMG_0073

IMG_0075

Podanie

piątek, 14 Sierpień 2009

Pewien kierowca z kilkumiesięcznym stażem zaparkował samochód na osiedlowym podziemnym parkingu. Tak dobrze, że sąsiadka zamieściła za wycieraczką oficjalne podanie:
Wniosek
Do mnie nikt nigdy podania jeszcze nie pisał ;-)

Holmenkolen teraz

wtorek, 11 Sierpień 2009

Słynna skocznia narciarska niedaleko od Oslo, lipiec 2009.

Holmenkolen, lipiec 2009

Holmenkolen, lipiec 2009


Wszystko jest rozebrane i przebudowują na mistrzostwa świata Oslo 2011.

Zuzia – 22 miesięcy

czwartek, 16 Kwiecień 2009

Zuzia niedługo dobiegnie swoich drugich urodzin. Chowa się zdrowo, tylko dalej jest jakaś zagadka z jej tolerancją na białko mleka krowiego – niby już całkiem w porządku, ale nie do końca. Ostatnie święta spędziliśmy w górach u dziadków, Zuzia miała mnóstwo miejsca na bieganie i inne szaleństwa. Bardzo dużo czasu spędzała na dworze, a siedziała by pewnie jeszcze więcej gdyby było cieplej i mniej padało. Nie można jednak narzekać na pogodę. Mała zaczęła składać swoje pierwsze zdania, czyli sensowne wypowiedzi składające się z conajmniej z podmiotu i orzeczenia :-) Od czasu do czasu zaskakuje nas tym co mówi: raz jest to liczenie od 1 do 6, raz przeżegna się jak trzeba. Co śmieszne to zrobi to tylko raz i nie powtarza już więcej. Podczas ostatniej podróży samochodem Baśka śpiewała jej „Kaczkę Dziwaczkę” nie dośpiewując ostatniego wyrazu linijki wiersza – tu wkraczała Zuzia. Już chyba zna tę piosenkę na pamięć ;-)

Zima 2008/2009

poniedziałek, 9 Luty 2009

Tak, widziałem w tym roku zimę. Zdjęcie ze szlaku, około 900m npm, 21-01-2009. Na otwartej przestrzeni wiało niemożliwie przy kilku stopniach mrozu. Do tego padający śnieg i gęsta mgła. Wszystko na raz.

Zima 2008/2009