Archiwum z Styczeń 2009

jKatalog 2.0

sobota, 31 Styczeń 2009

Nowa wersja jKatalogu poszła w świat. Na razie dostępna tylko jako aktualizacja i archiwum uniwersalne, wkrótce zupełnie nowe instalatory i uaktualnienie strony. Używaj z przyjemnością :)

Wszelkie uwagi zgłaszaj tutaj w komentarzach.

[Dodane 18.35]
Instalatory do programu już gotowe do ściągniecia – dla Linuksa i dla Okien.

[Dodane]
jKatalog wymaga zainstalowania Java JRE przed pierwszym uruchomieniem programu.

Rynek IT a recesja?

piątek, 30 Styczeń 2009

Takie pytanie zadaje mmazur swoim czytelnikom bloga. Jeśli ktoś zaczyna szukać pracy w branży to warto przeczytać komentarze, szczególnie Hoppke’go. Z mojego punktu widzenia to wygląda tak: jest napięcie w oczekiwaniu co przyniosą najbliższe miesiące i cięcie kosztów. Te, które łatwo dały się obciąć, poleciały. Rynek szukających nowego zajęcia zagęścił się.

Co dalej Apple?

czwartek, 29 Styczeń 2009

Czytam od jakiegoś czasu blog Pawła Tkaczyka, który pisze ciekawe artykuły na temat marki czy ogólniej marketingu. Są to tematy dalekie od moich zainteresowań zawodowych to jednak pośrednio związane z pracą i fajnie jest dowiedzieć się czegoś, co może okazać się użyteczne. Tym bardziej, że dobrze czyta się jego wpisy i odnosi się wrażenie, że ma pojęcie o czym pisze ;) Ale tym razem podlinkuję artykuł z jego bloga z zupełnie innej dziedziny – próba przewidzenia co nowego szykuje firma Apple dla użytkowników tym roku. Przesłanki i wyciągnięte z nich wnioski są naprawdę ciekawe. Na ile sprawdzą się? Czy inni producenci pójdą w tę stronę? Zobaczymy.

jKatalog – nowa wersja

środa, 28 Styczeń 2009

Już dość dawno nie rozwijałem programu, który oddał mi swego czasu duże usługi. Od dłuższego czasu nie były zgłaszane błędy krytyczne, a na wszystkie lżejsze nie było czasu. Ale doczekał się na swoją kolej: od jakiegoś czasu przygotowuję wersję 2.0. Zmiany jakie dotkną ten program będą głębokie, na wszystkich poziomach – od wewnętrznych algorytmów, interfejs, aż do instalatorów. Ujmując to w punkty:

  • zmiana w wyglądzie, układ bliższy standardom
  • większość opcji programu zapisywana w pliku konfiguracyjnym
  • zmieniony mechanizm wywoływania okna “zajętości” programu, wreszcie będzie to działać jak należy
  • instalatory przygotowana za pomocą InstallBuilder’a
  • poprawiony skrypty uruchamiające aplikację
  • uaktualniona zostanie strona

Ważna zmianą w wymaganiach programu jest konieczność używania Javy wersji 6 (do tej pory to była piątka). Aktualizację programu będzie można przeprowadzić z poziomu dotychczasowych wersji. Zainteresowanych zapraszam do sprawdzenia wersji testowej!

Fimy HD

środa, 28 Styczeń 2009

Na blogu automacieja znalazłem link do filmu z krótką historią Internetu, w formie prostej, acz efektownej, kreskówki. Właśnie dzięki temu dowiedziałem się o świetnym serwisie przechowującym filmy, który podobnie jak w przypadku youtube’a można oglądać poprzez przeglądarkę. Różnica jest jednak taka, że po wejściu na adres http://vimeo.com/hd mamy dostępne filmy wyłącznie w jakości HD. I ten dział, z całego serwisu, lubię najbardziej :D Nie ukrywam, że odwiedzam go regularnie. Kolega (dzięki Jacek!) podesłał mi link do artykułu na temat filmów w wysokiej jakości w sieci, vimeo również się tam znalazło. Szczególnie polecam obejrzenie http://vimeo.com/1250929, oczywiście jako “HD is ON”, powiększeniem na cały ekran i włączonym dobrym dźwiękiem.
Serwis, niejako sam z siebie, pozwala na ściągnięcie niektórych filmów w oryginalnej formie na dysk komputera dla zalogowanych użytkowników. Filmy udostępniane są poprzez odtwarzacz flash, więc tak naprawdę jest możliwość ściągnięcia każdego filmu udostępnianego na stronie (dotyczy to każdego serwisu WWW, który sprawdzałem). W Ubuntu technika jest taka:

  1. wchodzimy na stronę z filmem
  2. uruchamiamy film, aby zaczął się ściągać
  3. można włączyć pause, aby niepotrzebnie nie obciążać procesora
  4. czekamy aż wczytany zostanie film do końca
  5. kopiujemy z katalogu /tmp plik o nazwie zaczynającej się od Flash* do jakiegolwiek innego katalogu, np. do domowego
  6. i mamy w katalogu domowym plik, któremu możemy nadać dowolną nazwę i odpowiadające jemu rozszerzenie .flv
  7. możemy zamknąć stronę z filmem, /tmp zostanie wyczyszczony

Napisałem sobie krótki skrypt, który automatyzuje mi zadanie kopiowania. Tworzy on dodatkowo backup’y nadpisywanych plików, co czasem może okazać się bardzo przydatne. Oto on:

#!/bin/bash
export VERSION_CONTROL=numbered
cp --backup /tmp/Flash* /home/nazwa_uzytkownika/

Dodatkowo na pasku zadań dodałem aktywator uruchamiający powyższy skrypt poleceniem
/bin/sh "/home/nazwa_uzytkownika/FLASH.sh"

Banalnie proste, bajerancko użyteczne :)

Python w Netbeans 6.5

sobota, 10 Styczeń 2009

Od dawna znam i bardzo lubię pisać w Netbeansach, jako zintegrowanym IDE do tworzenia aplikacji w Javie. Możliwości tego środowiska, stabilność czy wydajność jest moim zdaniem rewelacyjna, przekonałem się o tym między innymi pisząc jKatalog. Wszystko wydaje się być przemyślane i dobrze rozwiązane. Rzeczy, które można uprościć są po prostu upraszczane. I to działa!
Do niedawna Netbeansy wspierały tylko Javę, potem C++ i Ruby(RoR), a niedawno znalazłem informację, że także powstaje rozszerzenie odpowiedzialne za Python’a! Oczywiście, musiałem to sprawdzić. Ściagnąć to można ze strony http://download.netbeans.org/netbeans/6.5/python/ea/. Nie wiem czy wymaga standardowego Netbeansa 6.5, u mnie takowy wcześniej był zainstalowany, a po zainstalowaniu tego uzyskał tylko nowe możliwości do pisania w kolejnym języku. Na początku wybiera się środowisko uruchomieniowe, u mnie był Python 2.5.2 i ten wybrałem. Wszystko jest intuicyjne i działa w miarę dobrze. Nie idealnie, ale należy pamiętać, że ta wersja określana jest jako “early acccess”. Trochę pobawiłem się tym i muszę napisać, że już na tym etapie to będzie moje środowisko do rozwijania pGPRS’a. Zindeksowane klasy i metody, sprawdzanie składni, “podpowiadaczka”, zintegrowany CVS (jeśli jest w systemie to – tak, jest Mercurial!) i inne funkcjonalności, które znam z programowania w Javie – rewelacja, na którą długo czekałem!
Wygląda to tak:


Netbeans 6.5 & Python